PL EN DE ES FR IT RU FI
- Ademas del tratamiento de la disfuncion erectil comprar levitra online vino durante una cena romantica. - 44% of men are sexually active buy Cialis over the counter the lower the activity. - Effective tool in the fight against order Tadalafil online for men who have an active sex life. - El tratamiento puede ser tanto conservador Cialis sin receta de excitacion se llena activamente de sangre. - Second in popularity among men except buy Propecia treatment of male pattern baldness.
Kalendarium
Założyciel strona główna
Instytut Rodzin
Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej
Rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania i wyobrażenia…

Pielgrzymka do Szensztatu
- rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania i wyobrażenia…

W dniach 16-21 lipca wraz z grupą członków i sympatyków Ruchu Szensztackiego uczestniczyliśmy w pielgrzymce do Prasanktuarim w Schoenstatt organizowanej z parafii św. Marii Magdaleny w Wodzisławiu Śląskim. Jesteśmy w Ruchu zaledwie od 3 lat. Przymierze Miłości z Maryją Trzykroć Przedziwną zawarliśmy wraz z mężem przed rokiem. Bardzo odpowiada nam formuła tego Ruchu: dążenie do samowychowania, wiara w Bożą Opatrzność oraz oddanie się pod opiekę i prowadzenie Matce Trzykroć Przedziwnej. Wiedzeni potrzebą serca postanowiliśmy pojechać do kolebki tego Ruchu, aby poczuć duchowy klimat tego pięknego miejsca i poznać bliżej sylwetkę Ojca Założyciela – Józefa Kentenicha. Oto kilka refleksji z tej duchowej podróży do źródła Szensztatu...

Piękne Miejsce...

Schoenstatt jest w istocie pięknym miejscem. Jego piękno dotyczy zarówno wymiaru duchowego jak i geograficznego położenia oraz estetycznej organizacji przestrzeni. Rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania i wyobrażenia o tym miejscu, jakie mieliśmy przed wyjazdem. Musimy przyznać, że były one bardzo skromne. Oczekiwaliśmy znanej nam z polskich realiów kapliczki sanktuarium Matki Bożej, czczonej jako Trzykroć Przedziwna Matka, jakiegoś domu pielgrzyma, może dwóch. Wszystko w naszych wyobrażeniach zlokalizowane było gdzieś na uboczu, w wiejskich klimatach, ukryte z dala od wielkich miast, niemal zapomniane. Tymczasem Schoenstatt to przepiękna dzielnica miasta Vallendar, przez które przepływa ogromna rzeka Ren, położone jest na wzgórzach, na których zlokalizowane są liczne ośrodki związane z Ruchem Szensztackim i wybudowane liczne identyczne kaplice na wzór Prasanktuarium. Samo Prasanktuarium, w którym ojciec Kentenich zawarł pierwsze Przymierze Miłości z Maryją, zlokalizowane jest najniżej, jakby z tej głębi miała wypływać cała idea Szensztatu, służby we wzrastaniu. Oczywiście każde z sanktuariów ma swój szczególny duchowy wymiar – własny duchowy ideał. Dzięki temu Każdy człowiek znajdzie w tym pięknym miejscu swoje szczególnie piękne miejsce, przewidziane specjalnie dla niego i jego powołania. Dla nas było nim Sanktuarium Rodzin...   

Piękno Serca...    

To, co niezwykle porusza w Ruchu Apostolskim jakim jest Szensztat to skromność sanktuariów. Małe kapliczki, te same ołtarze, ta sama Matka w każdym z nich, ten sam wystrój, ławeczki mieszczące po 4 osoby każda, stągwie, karteczki do wpisywania intencji do kapitału łask... Dzięki tym drobiazgom człowiek w każdym z sanktuariów, gdziekolwiek nie byłyby na świecie (a są rozsiane po całym), może poczuć się jak w domu, w którym jest przytulnie i bezpiecznie. Jakże inne doświadczenie sanktuariów maryjnych było nam dane wcześniej – monumentalne budowle, tętniące echem świątynie, widoczne z daleka na wiele kilometrów wieże i dzwonnice. Sanktuaria szensztackie są malutkie. Stało się dla nas czytelne i jasne, że należąc do Szensztatu budujemy sanktuaria w naszych sercach – to nasze serca mają być ogromne, tętniące echem modlitwy, zbudowane z cegiełek dobra, otwarte dla każdego. To nasze serca mają być pięknym miejscem nieustannie budowanym z najlepszych duchowych materiałów... 

Piękno Drogi...

Osoba Ojca Józefa Kentenicha po tej pielgrzymce stała się nam bliższa. Ujmujące jest to, że wszystko, co proponował innym, wyrosło wpierw z jego osobistego doświadczenia. Prowadził drogą, którą sam kroczył, którą dobrze znał, a była to droga osobistej niepowtarzalnej integracji, świadome dążenie do świętości. Cel dla wszystkich ten sam, ale droga każdego niepowtarzalna. I tę osobistą drogę pomagał innym odnaleźć po to, by konsekwentnie mogli nią kroczyć. Taką drogę przy boku ojca Kentenicha wybrała Siostra Emilia Engel oraz Józef Engling – kandydaci na ołtarze. Z pewnością nie tylko oni wybrali tę piękną drogę, także liczni inni, dla których samowychowanie i wiara w Bożą Opatrzność otwarły ich proces świętości znany samemu Bogu. Pięknym było móc zobaczyć miejsca, w których żył i pracował ojciec Józef Kentenich, a także miejsce jego śmierci i doczesnego spoczynku.

Dla mnie osobiście, która wiele lat poszukiwałam osobistej drogi życia, znalezienie powołania w powołaniu było kluczowym momentem. Szensztat i Matka Boża Trzykroć Przedziwna pomogły mi w tym procesie, w tej drodze. Jako psycholog – naukowiec i praktyk – poszukiwałam swojej życiowej drogi i ufam, że odnalazłam ją właśnie dzięki Szensztatowi. Bliska jest mi dbałość o godność Osoby Ludzkiej od poczęcia do śmierci i rozumienie człowieka jako całości, gdzie duchowość stanowi centrum. Łączenie nauki i wiary w takim myśleniu jest oczywiste i konieczne. W drodze do domu z Schoenstatt zdałam sobie sprawę, że 15 września 2018 roku będę wygłaszała cykl konferencji w ramach rekolekcji nt. integracji wewnętrznej człowieka, a to data 50 Rocznicy śmierci ojca Józefa Kentenicha. Odczytuję to osobiście jako wielkie prowadzenie Ducha Świętego... Chwała Panu!

Piękno w Ciemności...

Nie sposób oderwać się od jeszcze jednej refleksji. Otóż fundamenty Szensztackiego Ruchu Apostolskiego powstawały na terenie Niemiec w pierwszej połowie XX wieku. Były to czasy w historii Europy i świata, w których Niemcy otwarły i zapisały czarną kartę. Właśnie wtedy, w tym epicentrum zła rodziło się piękno Szensztatu. Piękno to rodziło się i wzrastało wbrew narzucanej hitlerowskiej logice. To pokazuje dobitnie, że nie ma takich okoliczności zewnętrznych, które zwalniałyby nas z obowiązku duchowego wzrastania. Nie ma takich okoliczności zewnętrznych, które byłyby w stanie zniszczyć w nas nasze pierwotne piękno. Jesteśmy z Boga, On jest w nas przez całe życie, szukajmy Go w sobie cierpliwie i ufnie, On nie czeka za granicą śmierci, On jest w pięknym miejscu w nas teraz – jak drogocenna perła leżąca na dnie Serca. Żyjmy tak, aby świeciła w ciemnościach tego świata...

Dziękujemy za Cud Szensztatu!

Renata i Zbigniew Szczyrbowie z córką Zofią    

 

Zdjęcia-
Friedrichroda- centrum Szensztackie
Gymnich – miejsce  urodzin J. Kentenicha
Schoenstat – procesja do Prasanktuarium w Dniu Przymierza, 18-go lipca br.
Prasanktuarium
śladami J. Englinga i S. M. Emilii Engel
Koblencja – miasto nad Renem
Kościół Trójcy Świętej - w nim kaplica Założyciela, miejsce śmierci oraz jego wiecznego spoczynku
koronacja MTA w Pielgrzymującym Sanktuarium
Pożegnanie z Prasanktuarium
zdjęcia wyk. S. M. Damiana Czogała

 

o. Kentenich
"Miejsce, na którym stoisz jest ziemią świętą". Co to znaczy? Święta ziemia jest tam, gdzie Bóg wychowuje człowieka.
Beatyfikacja PK
Józef Engling
Nasze wspólnoty
Liga Rodzin jest jedną ze wspólnot Dzieła

Czytaj więcej
Can you buy Retin A over the counter buy retin a tretinoin | Levitra, toma por oral con o sin comida comprar vardenafil generico | Si Levitra recepción de una etapa 5 mg y 0,4 mg de tamsulosina en dos de 21 pacientescomprar levitra online | Tabletten den Zusammenbruch kamagra rezeptfrei einen medizinischen Fragebogen auszufüllen. | Allopurinol reduces the production of uric acid in your body buy allopurinol 300 mg blood may need to be tested often.
Akademia Rodziny
Fundacja Przymierze
Kawiarenka Dialogowa Małżonków