Konferencja Delegatów – krótka relacja

W dniach 17–20 września 2026 roku w Świdrze spotkali się przedstawiciele wspólnot i regionów Ruchu Szensztackiego. Był to czas wspólnej modlitwy, rozmów i poszukiwania kierunku pracy duchowej na kolejny rok. Tematem Konferencji Delegatów była świętość w życiu codziennym, a jej owocem stało się motto „Zaproszeni do świętości – tu i teraz”.

O świętości mówiono z różnych perspektyw: życia małżeńskiego i rodzinnego, świadectwa męczenników, Kapitału Łask oraz zaufania Bogu w trudnych doświadczeniach. Wspólną myślą było przekonanie, że każdy z nas może odpowiedzieć na Boże zaproszenie w takich warunkach, w jakich żyje.

Aneta i Paweł Gawrysiowie podjęli temat świętości wyrastającej z codzienności i duchowości szensztackiej. Z ich wystąpienia wybrzmiewało: „Każda ludzka droga może być drogą do świętości”. Każdy człowiek ze swoją historią, powołaniem, zdolnościami i ograniczeniami, ma możliwość zbliżania się do Boga. Przywołano również pytanie o. Józefa Kentenicha o to, czego najbardziej potrzebują nasze czasy i jego odpowiedź: „Nowych świętych!”.

Świętość obejmuje całego człowieka — jego myśli, uczucia, decyzje i czyny. Wyraża się w przyjmowaniu woli Bożej, budowaniu więzi oraz miłości ofiarnej, cierpliwej i bezinteresownej. Miejsce w rozważaniach zajęła również Eucharystia. Zachęta, aby żyć „od Eucharystii do Eucharystii”, przypominała, że spotkanie z Chrystusem ma przenikać cały nasz dzień i wpływać na sposób wykonywania obowiązków oraz odnoszenia się do innych.

Ks. dr Adam Kulik przybliżył świadectwo błogosławionych męczenników z Pratulina. Trzynastu unitów, którzy 24 stycznia 1874 roku oddali życie w obronie swojej świątyni i jedności z Kościołem katolickim, ukazuje siłę wiary zdolnej przetrwać prześladowania. Byli ludźmi świeckimi, związanymi z rodzinami, pracą i lokalną wspólnotą. Ich codzienna wierność przygotowała ich do próby wymagającej niezwykłej odwagi.

Ta historia kierowała uwagę także ku odpowiedzialności za przekazywanie wiary. W domu rodzinnym, przez wspólną modlitwę i przykład najbliższych, uczymy się zaufania Bogu i wierności swoim przekonaniom. Świadectwo męczenników skłaniało do zastanowienia się, jakie duchowe dziedzictwo sami otrzymaliśmy i co przekazujemy naszym dzieciom.

Agnieszka Rogalska mówiła o kapitale łask, przypominając, że świętość jest Bożym darem, na który odpowiadamy własnym zaangażowaniem. Zwróciła uwagę, że: „Dar pozostaje darem, jeżeli jest bezinteresowny”. Maryi możemy ofiarować naszą pracę, modlitwę, wysiłek i trudności, a przede wszystkim samych siebie.

Rozważanie Agnieszki Rogalskiej zachęcało do dostrzegania wartości zwyczajnych wydarzeń. Wysłuchanie kogoś do końca, cierpliwość wobec bliskich, rezygnacja z własnej wygody czy sumienne wykonanie obowiązku mogą stać się wyrazem miłości i wkładem do kapitału łask. Powróciło też pytanie, na ile korzystamy z darów obecnych w naszej duchowości: Przymierza Miłości, sakramentów i sanktuarium domowego. Warto odkrywać je na nowo, aby czerpać z nich siłę do codziennego życia.

Dr Monika Szetela przedstawiła postać o. Waltera Ciszka, amerykańskiego jezuity polskiego pochodzenia, który doświadczył sowieckiego więzienia i łagrów. Jego losy stały się okazją do refleksji nad zaufaniem Bogu, zwłaszcza wtedy, gdy wydarzenia przekreślają ludzkie zamierzenia.

Historia o. Ciszka pokazywała, jak wymagające może być przyjmowanie Bożego prowadzenia. Nawet pośród cierpienia i ograniczeń pozostawało miejsce na modlitwę, wierność i pomoc drugiemu człowiekowi. Jego świadectwo zachęcało do szukania woli Bożej również w tym, czego nie rozumiemy i czego sami byśmy nie wybrali.

Ważną częścią konferencji było spotkanie „W dialogu ze światem” — rozmowa o. Przemysława Skąpskiego z redaktorem Michałem Szułdrzyńskim. Rozpoczęła się od pytania o to, kim jesteśmy i jakie znaczenie mają pełnione przez nas funkcje? Jak zauważył gość: „Wydaje nam się, że rola, którą pełnimy jest naszą tożsamością i potem, gdy ta rola się zmienia, nie potrafimy się z tym pogodzić albo mamy z tym problem”. Wiara pomaga zachować właściwą miarę sukcesów i niepowodzeń oraz pamiętać o tym, co w życiu najważniejsze.

Redaktor dzielił się doświadczeniem życia małżeńskiego, wychowywania dzieci i poszukiwania wspólnej drogi formacji. Mówił o znaczeniu rodziny i wspólnoty, które wspierają człowieka w codziennych zadaniach. Zwracał też uwagę na potrzebę słuchania młodych. Dorastają oni w innym świecie niż ich rodzice, a nawet te same słowa mogą mieć dla nich odmienne znaczenie. Dlatego tak ważne są rozmowa, cierpliwość i poznawanie ich doświadczeń.

Poruszono również temat mediów, technologii oraz podsycania emocji i podziałów. Red. Szułdrzyński podkreślał, że zadaniem dziennikarza jest pomagać odbiorcom rozumieć rzeczywistość. Zachęcał do poznawania współczesnego świata i zachowania z nim dialogu. Jako rodzice, małżonkowie i pracownicy jesteśmy przecież posłani do ludzi, wśród których żyjemy. Potrzebujemy wiedzy i rozeznania, aby odpowiedzialnie działać i dawać świadectwo wiary.

Refleksję nad świętością dopełnił wieczór, przygotowany przez Młodzież Szensztacką, poświęcony bohaterom Szensztatu. Ich losy pokazywały, jak Przymierze Miłości może kształtować ludzi o różnych charakterach i powołaniach. W przedstawieniu pojawiły się sylwetki postaci:

  • Józefa Englinga, jednego z pierwszych wychowanków o. Kentenicha. Jego osoba przypomina o wytrwałej pracy nad sobą, wierności ideałowi i służbie innym. Jego droga pokazuje, jak wiele znaczą małe, konsekwentnie podejmowane wysiłki.
  • Barbary Kast, młodej członkini Ruchu w Chile, która pozostawiła przykład życzliwości, odpowiedzialności i troski o koleżanki. Pragnęła nieść Chrystusa ludziom przez swoje życie. Zginęła w wypadku samochodowym w 1968 roku, ale pamięć o jej postawie nadal inspiruje do miłości wyrażanej w zwyczajnych relacjach.
  • Czcigodnej służebnicy Bożej s. Emilii Engel, której przykład ukazuje drogę od lęku ku dziecięcemu zaufaniu Bogu. Pomimo choroby i cierpienia służyła wspólnocie, ucząc się przyjmować własną słabość i powierzać miłości Ojca. Jej historia niesie nadzieję osobom zmagającym się z niepokojem i poczuciem bezradności.
  • Franza Reinischa, pallotyna związanego z Szensztatem, który dał świadectwo wierności sumieniu. Odmówił złożenia przysięgi wierności Adolfowi Hitlerowi, za co został stracony w 1942 roku. Jego postawa przypomina, że odpowiedzialność przed Bogiem może wymagać sprzeciwu wobec zła, nawet za cenę życia.

W tych wystąpieniach i świadectwach powracała myśl zapisana podczas konferencji: „Świętość jest darem i zadaniem”. Towarzyszyło jej przekonanie: „Nie ma sytuacji ani warunków, w których nie można być świętym”. Nowe motto kieruje więc uwagę ku naszemu własnemu życiu — rodzinom, wspólnotom, pracy i codziennym wyborom.

Zachęcamy do przeczytania tekstów konferencyjnych w zeszycie szensztackim. Warto powrócić do nich spokojnie i porozmawiać o nich w naszych grupach oraz poddać osobistej refleksji.

opr. Katarzyna i Michał Polak

Poprzedni wpis
I Laboratorium Szensztackie

Podobne wpisy

Łucznik

Łucznik W lesie się już porządnie zazieleniło i trawa całkiem spora już urosła na łąkach; aż się prosi o sianokosy. Jeszcze niedawno można było w lesie dostrzec ze sporej odległości sarny pasące…
CZYTAJ WIĘCEJ
keyboard_arrow_up