…  wkrocz w nasze czasy poprzez nas …

Czerwiec 2020 – ósmy miesiąc nowenny

…  wkrocz w nasze czasy poprzez nas …

 Impuls

„Nasze kobiety z Fuldy właśnie myślały, że chciałyby bardzo posiadać obraz MTA.  Miałyby przydrożną kapliczkę i do niej pasowały wielki obraz MTA. Wtedy powiedział im: „Najlepsze byłoby, gdybyście postarały się o to, abyście same stały się obrazem MTA!” Czy nie sądzicie, że byłoby to naszym wielkim zadaniem, wyrzeźbić w nas samych obraz MTA? One w tych dniach gorąco dyskutowały nad tym jaki sens i znaczenie ma Liga? …

Ja chętniej postawiłbym praktyczne pytanie: Czego pragniemy jako Szensztacka Liga Kobiet? Odpowiedź jest gotowa: Chcemy na swój sposób stawać się małym obrazem MTA i pomagać wszędzie taki mały obraz MTA kształtować i tworzyć.

Czujecie, że jesteśmy ruchem, który chce pomóc Zbawicielowi kontynuować dzieło zbawienia. Zbawiciel kiedyś powiedział: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12,49). Ogień zbawczej miłości powinien w nas zapłonąć. Soplem lodu nie można rozpalić ognia. Mimowolnie myślimy o najcenniejszym, co miłość Boża nam podarowała: o miłości. Był taki czas, kiedy moja miłość była czysta jak lilia. Należała do Zbawiciela. A potem? … Komu podarowałam moją miłość? Czujecie co to znaczy, wnosić w dzisiejszy, brudny czas ogień wielkiej chrystusowej miłości? … Musiałybyśmy Chrystusa umieścić w centralnym punkcie naszego życia”. (J.K. Wykład 6.10.1945, dla Ligi jako małej Maryi – żywego Tabernakulum).

 Ku refleksji:

  • Czy staram się w moim dniu powszednim stawać się podobną do Maryi przez konkretne postanowienie, poprzez które próbuję jakąś cechę Maryi w sobie urzeczywistnić?

  • Czy spalam się dla Szensztatu, dla mojego powołania do Ligi? Czy wierzę, że mój wkład w dzieło zbawienia rzeczywiście liczy się, że ono zależy ode mnie i mojego zaangażowania?

  • Do kogo należy w dniu powszednim moja miłość? Kto zabiera mi serce i czas?

  • Czy miłość do Chrystusa jest obecna w całym moim dniu powszednim, czy też dochodzi do głosu jedynie 10 minut rano i wieczorem?

Poprzedni wpis
Zakończenie maja przy Sanktuarium Wierności
Następny wpis
W połowie drogi

Podobne wpisy