Bliskość. Zaufanie. Ale czasem też niezgoda na coś. Zmaganie. Dawanie sobie czasu, żeby do czegoś dojrzeć. Uczenie się tego Drugiego. Ćwiczenie szczerości w mówieniu o swoich emocjach, potrzebach, marzeniach… Tak…
CZYTAJ WIĘCEJ … szerzyć miłość…
Marzec 2020 – piąty miesiąc nowenny … szerzyć miłość… Impuls „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13,35) „Potrzeba miłości jest istotną strukturalną częścią…
CZYTAJ WIĘCEJ 
„Nos cum prole pia… 22 grudnia 2019 roku Matka Boża i Jej Syn zamieszkali w naszym domu. Jako rodzina szensztacka założyliśmy Sanktuarium Domowe. Do tego wydarzenia przygotowywaliśmy się dość długo wypracowując duchowo to miejsce. Po Mszy Świętej w intencji naszej rodziny, ks. Marek wikary parafii św. Ignacego Loyoli w Warszawie, w obecności S. Olgi i przyjaciół poświęcił nasze Domowe Sanktuarium. Był to dla nas wyjątkowy i piękny dzień. Nie jesteśmy już sami w naszej codziennej drodze do nieba. W Sanktuarium wspólnie modlimy się z dziećmi i sami, tutaj powierzamy naszej Matce troski i problemy, a przede wszystkim pracę nad sobą. Ona jest naszą Wychowawczynią. Domowe Sanktuarium znajduje się w naszej sypialni. Kiedy zasypiamy i budzimy się patrzy na nas z matczyną miłością Matka Boża Trzykroć Przedziwna. Dzięki Jej opiece i pomocy mamy siły do pracy, wychowywania dzieci i prowadzenia domu. W Sanktuarium rozmawiamy z Nią i prosimy, aby pomagała nam podejmować dobre decyzje i rozwiązywać wszelkie problemy”.


