Wioślarze – wolni i zajęci dziełem Maryi
Jest po śniadaniu. MTA patrzy na mnie siedzącego przy stole stojącym tuż koło naszego Sanktuarium domowego. Można powiedzieć, że Ona jada z nami posiłki. Ma na nas oko. Od tygodnia…
CZYTAJ WIĘCEJ
Nocna adoracja małżeńska, czas na spowiedź, były nam bardzo potrzebne, pozwolił na wyciszenie się i skupioną modlitwę. Rozmowy z innymi rodzinami dały nam możliwość jeszcze bliższego poznania się, a wspólne gry, zabawy, tańce, pieczenie kiełbasek spowodowały, że był to czas relaksu i odpoczynku.



